ha! towarzyszyła mi ona przez cały ubiegły tydzień. niech żyją zbiegi okoliczności ;)
najciekawszym zbiegiem okoliczności jest to, że Cindy wkleiła się podwójnie. nie mam pojęcia, co to znaczy, aczkolwiek znaczące to jest.
ja swój pomysł na tę okoliczność mam :) ale nie zdradzę publicznie ;)
ha! towarzyszyła mi ona przez cały ubiegły tydzień. niech żyją zbiegi okoliczności ;)
OdpowiedzUsuńnajciekawszym zbiegiem okoliczności jest to, że Cindy wkleiła się podwójnie. nie mam pojęcia, co to znaczy, aczkolwiek znaczące to jest.
OdpowiedzUsuńja swój pomysł na tę okoliczność mam :) ale nie zdradzę publicznie ;)
OdpowiedzUsuń